Wtorek, 3 czerwca 2008, senator Barck Obama uzyskał poparcie wystarczającej liczby delegatów, dzięki czemu wygrał nominację partii Demokratycznej w kampanii na prezydenta USA. Jest to historyczny moment, gdyż nigdy dotąd żaden Afroamerykanin nie zaszedł tak daleko w politycznej historii Ameryki. Barack Obama nie jest tym jedynym. We wtorek wieczorem także Senator Hillary Clinton była obecna na scenie politycznej całej Ameryki. Clinton miała nadzieję na swoją historyczną chwilę - jako jedyna, jak dotąd kobieta konkurująca o nominację. Jednak wieczór należał do Obamy, choć Clinton nie dała oficjalnie za wygraną.



Posty powiązane:
  USA/Córka prezydenta Kennedy'ego ubiega się o miejsce w Senacie
  W nalocie USA zginęli ważni dowódcy Al-Kaidy
  Barack Obama - i chciałby, i boi się
  Obama: stworzę 2,5 miliona nowych miejsc pracy
  Zamachy w Bombaju, terroryści przetrzymują zakładników
  18. ofiara zginęła od noża - Londyn w szoku
  Klich: to nasz najtrudniejszy moment w Afganistanie
  Zalecenie dla Polski: uznajcie związki homoseksualne
  Po co pojechał min. Radosław Sikorski do USA?
  Obama w czerwcu przyjedzie do Polski?