Germanizacja czyli troska niemieckich urzędników o dzieci
August 21st, 2008

Czy w XXI wieku w zjednoczonej Europie można w majestacie prawa odebrać zdrowemu rodzicowi jego dziecko lub zakazać porozumiewania się w ojczystym języku? Można. Proceder ten całkiem nieźle funkcjonuje w Niemczech pod szyldem tzw. Jugendamtów. Czy to współczesna odmiana germanizacji?
Posty powiązane:
Wille mafiosów posłużą za... szkoły
Pół roku za miliony dziecięcych zdjęć pornograficznych
Alarm bombowy we francuskim ministerstwie gospodarki
Urodziła dziecko w radiowozie
Nie będzie skanerów "rozbierających" ludzi na lotnisku
Statek "atomowy" na mieliźnie - załoga "na bani"
Szokujące tortury na komisariatach policji w Chorwacji
Irak - żołnierze muszą pokonać "drogę śmierci", by wrócić do Polski
Ciąg dalszy skandalu z trującą żywnością z Chin
Sarkozy: przyjadę na igrzyska pod trzema warunkami