Operatorzy internetowi w Indonezji zaczęli na polecenie rządu w Dżakarcie blokować dostęp do popularnego serwisu wideo YouTube, który emitował fragmenty antyislamskiego filmu autorstwa skrajnie prawicowego holenderskiego deputowanego Geerta Wildersa - poinformowała indonezyjska prasa.

Posty powiązane:
  Chińskie dzieci sprzedawane "jak kapusta"
  Rząd Berlusconiego jedzie do Neapolu pełnego śmieci
  Zamachowiec zastrzelił przewodniczącego Demokratów
  Polak przemycał narkotyki w puszkach z mielonką
  Włoska prasa o szczycie UE: dwa koguty w jednym kurniku
  Dlaczego YouTube nie zdejmuje antysemickich klipów?
  Palin poszła do pastora, by ochronić się przed magią
  Mafia wydała wyrok śmierci na pisarza
  "Przewodnictwo UE to wyzwanie dla premiera Czech"
  Rosyjski bogacz ubiegł Berlusconiego w kupnie włoskiej willi