Operatorzy internetowi w Indonezji zaczęli na polecenie rządu w Dżakarcie blokować dostęp do popularnego serwisu wideo YouTube, który emitował fragmenty antyislamskiego filmu autorstwa skrajnie prawicowego holenderskiego deputowanego Geerta Wildersa - poinformowała indonezyjska prasa.

Posty powiązane:
  Polak przemycał narkotyki w puszkach z mielonką
  Chińskie dzieci sprzedawane "jak kapusta"
  Sąd kazał podzielić majątek, chłop pociął wszystko na pół
  "Przewodnictwo UE to wyzwanie dla premiera Czech"
  Szczyt G20: odroczone najważniejsze decyzje
  Cesarz Japonii nie pojedzie na otwarcie olimpiady w Pekinie
  Włosi: Tokio okradło nas z Nobla, to skandal!
  Izraelski premier odwiedzi Rosję
  Filozof, który ma już ponad 2 mln potomków
  Berlusconi: atakowanie mnie szkodzi demokracji