Chińskie władze działają sprzecznie z własnymi oświadczeniami. Do zamachów w autobusach w mieście Kunming, stolicy prowincji Yunnan, przyznała się islamska grupa separatystyczna. Władze nie przyjmują tego oświadczenia, twierdząc jednocześnie, że zamachy nie mają związku z olimpiadą. Chiński minister oświadczył mimo tego, że zamierza zaostrzyć środki bezpieczeństwa podczas olimpiady.



Posty powiązane:
  "Kim Dzong Il nadal sprawuje władzę w Korei Płn."
  "Berlusconi woli masaże zamiast walki z ubóstwem"
  Wiceprezydent USA miał atak serca
  Gołe piersi jako tło dla premiera?
  Grzywna za bikini poza plażą i inne letnie zakazy
  Schroeder: zamrożenie dialogu z Rosją byłoby błędem
  Palin będzie kandydować na prezydenta w następnych wyborach?
  Słynny terrorysta Szakal odpowie za zamachy sprzed 26 lat
  Mimo kłopotów Hillary Clinton zamierza walczyć do końca
  Przedterminowe wybory w Kanadzie coraz bardziej prawdopodobne